sobota, 6 lutego 2016

P: Cierpienie, które nas dotyka jest dokładnie określone, prawda?
MM: Tak. Trwa ono dokładnie tak długo, jak to jest konieczne. Moja droga jest drogą radości. Każdy ból powinien wam głębiej uświadamiać wartość radości i prowadzić do niej.
P: Czasem mam wrażenie, ze spalasz moją dusze.
MM: Nie, twoja dusza jest zawsze przy mnie. Spalam tylko to, co ją skrywa. Światło spala, to co przeszkadza duszy być wolną. Twoim pragnieniem powinno być, by ogień pozostał tak długo, aż dokona swego przeznaczenia. To pragnienie jest jak wyszukiwanie suchego drzewa na rozpałke. Jesli nie jest suche wszystko trwa dłużej.
P: Jak stosować formułę: "Kim jestem"?
MM: Pozostaw "Ja", a wtedy będziesz wiedzieć.
Fragment z książki "Dzieło Matki Meery”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz